Nie daj się samotności! Rozpoznaj jej rodzaj i wybierz odpowiednią dla siebie strategię, która pozwoli Ci odzyskać sens życia, budować bezpieczne relacje i łatwiej nawiązywać kontakty.
Witaj,
Dziś poznasz trzy rodzaje samotności – egzystencjalną, emocjonalną i społeczną – i odkryjesz praktyczne ćwiczenia, które pozwolą Ci je rozpoznać i zacząć radzić sobie z poczuciem pustki. Dzięki nim przestaniesz uciekać od samotności, a zaczniesz rozumieć, co naprawdę Ci doskwiera i jak odzyskać kontakt ze sobą.
Zacznijmy od teorii.
Samotność to jedno z najczęściej doświadczanych, a jednocześnie najmniej rozumianych stanów psychicznych. Wbrew powszechnemu przekonaniu samotność nie jest emocją – (w osobnym artykule pokażę, dlaczego tak naprawdę boli i jakie emocje się w niej kryją.) To subiektywne doświadczenie braku ważnego połączenia: z innymi ludźmi, z samą sobą lub z sensem życia.
Jeśli odczuwasz pustkę, brak bliskości lub poczucie, że „nic nie ma sensu”, to nie jesteś sama. Samotność jest naturalnym sygnałem Twojego wnętrza – wołaniem o uwagę, o kontakt z tym, co w Tobie ważne.
Warto wiedzieć, że samotność może przybierać różne formy, w zależności od okoliczności życia:
Jeśli taki stan nie jest przepracowany, samotność może przybrać formę trwałego poczucia izolacji (chroniczna samotność), które wpływa na emocje, zdrowie i codzienne funkcjonowanie.
Czynniki wywołujące samotność są różne – od niskiego poczucia własnej wartości, przez lęk przed odrzuceniem, po trudne doświadczenia z dzieciństwa, zmianę pracy lub miejsca zamieszkania. Lęk przed samotnością może prowadzić do:
Badania pokazują, że samotność nie jest jednorodna. W psychologii wyróżnia się co najmniej trzy rodzaje samotności, które mają inne przyczyny, inne objawy i wymagają odmiennych strategii radzenia sobie. Nierozróżnianie ich sprawia, że wiele kobiet próbuje „leczyć” samotność w niewłaściwy sposób – np. relacją, gdy problemem nie jest brak ludzi, lecz brak sensu albo prawdziwej emocjonalnej bliskości.
Zanim zdecydujesz się zadbać o istniejące relacje, budować nowe, zanim zaczniesz szukać nowej pasji czy wypełniać pustkę aktywnościami, warto najpierw rozpoznać, co naprawdę Ci doskwiera. O tym, jak najlepiej zadbać o siebie i znaleźć wsparcie w trudnych chwilach, pisałam w artykule:➡️ Jak radzić sobie z samotnością – i odnaleźć wsparcie w kryzysie emocjonalnym.
Rozumienie różnych obliczy samotności to pierwszy krok do odzyskania kontaktu ze sobą. Ale samo zrozumienie nie wystarczy. Dlatego w kolejnym artykule przygotowałam dla Ciebie praktyczny proces 14 dni od samotności do wewnętrznej bliskości – prosty, krok po kroku poprowadzi Cię do kontaktu ze sobą, swoimi emocjami i potrzebami. Dzięki niemu przestaniesz uciekać przed samotnością i nauczysz się wybierać siebie oraz świadomie budować relacje z innymi.

Sprawdźmy teraz trzy rodzaje samotności i jak je rozpoznać. Zaraz pokażę Ci też 6 prostych ćwiczeń, które pomogą Ci poradzić sobie z poczuciem pustki, odzyskać spokój i wewnętrzną równowagę.
„Jestem sama w swoim życiu”
Samotność egzystencjalna jest opisywana m.in. w psychologii egzystencjalnej (Irvin Yalom, Viktor Frankl) jako nieuniknione doświadczenie ludzkie, które uaktywnia się szczególnie w momentach przełomowych:
To samotność związana nie z brakiem ludzi, ale z pytaniami:
🔸Kim jestem teraz?
🔸Po co żyję?
🔸Jaki sens ma to, co robię?
Badania neuropsychologiczne pokazują, że w samotności egzystencjalnej:
Ciało często reaguje:
- chronicznym zmęczeniem,
- poczuciem pustki w klatce piersiowej lub brzuchu,
- zaburzeniami snu.
Samotności egzystencjalnej nie da się zagłuszyć relacjami ani aktywnością. Próby „zajęcia się czymś” zwykle nasilają poczucie pustki.
Pomaga:
🔸zatrzymanie i praca z pytaniami o sens,
🔸redefinicja tożsamości („kim jestem teraz, a nie kiedyś”), - ➡️zapraszam do przeczytania artykułu na temat: Jak poradzić sobie z kryzysem tożsamości.
🔸kontakt ze swoimi wartościami (ACT – terapia akceptacji i zaangażowania),
🔸danie sobie prawa do okresu „nie wiem”.
To rodzaj samotności, która nie jest problemem do usunięcia, lecz sygnałem do zmiany kierunku życia.

„Nie mam przy kim być sobą”
Samotność emocjonalna została szczegółowo opisana w ➡️teorii przywiązania (John Bowlby, Mary Ainsworth). Pojawia się wtedy, gdy brakuje bezpiecznej, bliskiej relacji, w której można być widzianą, słyszaną i akceptowaną.
Może występować:
Neurobiologia pokazuje, że przy samotności emocjonalnej:
Częste objawy somatyczne:
- napięcie w klatce piersiowej i gardle,
- ścisk w żołądku,
- płacz „bez powodu”,
- trudność w regulacji emocji.
Mózg wysyła sygnał: „jestem sama z tym, co czuję”.
Kluczowe jest zrozumienie, że relacja z innym nie naprawi relacji z samą sobą.
Pierwszym krokiem jest:
🔸nauka nazywania emocji,
🔸budowanie wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa,
🔸praca z ➡️„wewnętrznym dzieckiem” i schematami przywiązania,
🔸stopniowe uczenie się bliskości bez lęku i pośpiechu.
Dopiero wtedy relacje przestają być ratunkiem, a stają się wyborem.

„Nie mam ludzi wokół siebie”
Samotność społeczna dotyczy realnego braku kontaktów i przynależności. Jest najczęściej badana w psychologii społecznej i socjologii.
Pojawia się:
Badania (m.in. UCLA Loneliness Studies) pokazują, że mózg reaguje na samotność społeczną podobnie jak na zagrożenie:
Ciało może reagować:
- napięciem,
- trudnością w nawiązywaniu kontaktu,
- wycofaniem lub nadmierną ➡️potrzebą akceptacji.
Tutaj rozwiązaniem są ludzie, ale w odpowiedniej formie:
🔸regularność zamiast intensywności,
🔸jedno ➡️bezpieczne środowisko (grupa, zajęcia, wspólnota),
🔸brak presji natychmiastowej bliskości.
Najpierw chodzi o bycie wśród ludzi, nie o budowanie głębokich relacji od razu.
Bo:
Każda z nich potrzebuje innej odpowiedzi.
Podsumowanie
Samotność jest informacją o tym, że:
🔸coś w życiu się kończy,
🔸coś domaga się uwagi,
🔸coś potrzebuje zmiany.
Moment kiedy przestajesz z nią walczyć, a zaczynasz ją rozumieć – staje się początkiem powrotu do siebie.
Aby pomóc Ci postawić pierwszy krok w tym kierunku, oddaję w Twoje ręce 6 konkretnych, bezpiecznych ćwiczeń – po dwa dla każdego rodzaju samotności. Są proste w formie, a jednocześnie głębokie w działaniu.

1. Ćwiczenie: „Co się we mnie skończyło – co chce się zacząć”
Instrukcja:
Czas: 15–20 minut
🔸Podziel kartkę na dwie kolumny.
W pierwszej dokończ zdania:
– „Skończyła się we mnie rola…”
– „Nie chcę już dłużej…”
– „Ten etap życia domknął się, bo…”
W drugiej kolumnie:
– „Chcę zacząć…”
– „Czuję ciekawość wobec…”
– „Nowy etap kojarzy mi się z…”
Cel: oswojenie zmiany i odzyskanie poczucia kierunku.
Jak często: 1 raz w tygodniu przez 3–4 tygodnie.
Przykłady
Co się we mnie skończyło
Dokończ zdania – to tylko przykłady, Twoje mogą być inne:
Co chce zacząć
🔸„Chcę zacząć ➡️słuchać siebie, nawet jeśli inni będą niezadowoleni.”
🔸„Chcę zacząć życie, w którym nie muszę się tłumaczyć z uczuć.”
🔸„Czuję ciekawość wobec tego, kim mogę być bez presji.”
🔸„Nowy etap kojarzy mi się z oddechem i spokojem.”
Ważne: nie szukaj „wielkich odkryć”. Wystarczy jedno zdanie, które brzmi prawdziwie.
2. Ćwiczenie: „Moje wartości dziś”
Instrukcja:
Odpowiedz na pytania – spójrz na przykłady, jeśli utkniesz.
Czas: 10–15 minut
🔸Odpowiedz pisemnie:
Cel: odbudowanie sensu i sprawczości.
Jak często: raz na 7 dni, przez miesiąc.
Przykłady
Co jest dla mnie ważne teraz?
🔸spokój wewnętrzny
🔸szczerość wobec siebie
🔸bycie traktowaną z szacunkiem
Kiedy czuję, że żyję w zgodzie ze sobą?
🔸gdy mówię „nie” bez tłumaczenia się
🔸gdy nie muszę udawać silnej
🔸gdy mam czas tylko dla siebie
Jedna mała decyzja na ten tydzień:
– nie odpisywać z poczucia obowiązku
– położyć się spać wcześniej
– zrezygnować z jednego spotkania, które mnie obciąża
➡️Poznaj swoje wartości i naucz się je stosować przy podejmowaniu codziennych decyzji. ➡️Zajrzyj do bezpłatnego warsztatu i odkryj praktyczne narzędzia dla siebie.

3. Ćwiczenie: „Nazywam to, co czuję”
Instrukcja:
Czas: 5–10 minut dziennie
Codziennie dokończ zdanie:
„Dziś czuję… bo…”
Bez poprawiania, bez tłumaczenia się.
Cel: regulacja emocji i poczucie wewnętrznej bliskości.
Jak często: codziennie przez 14 dni.
Przykłady:
Na koniec dodaj:
„To, co czuję, ma prawo tu być.”
Nawet jeśli w to nie wierzysz – napisz to.
4. Ćwiczenie: „List do siebie w trudnym momencie”
Instrukcja:
Czas: 20 minut
Napisz list tak, jakbyś pisała do bliskiej kobiety, która czuje to samo co Ty. Użyj słów: czułość, zrozumienie, obecność.
Przeczytaj go na głos.
Cel: zastąpienie wewnętrznej krytyki wsparciem.
Jak często: 1–2 razy w tygodniu.
Przykład fragmentu listu:
„Widzę, jak bardzo jest Ci ciężko. Widzę, że próbujesz dać radę sama, choć w środku bardzo Ci brakuje ciepła. Nie jesteś słaba. Jesteś zmęczona. Nie musisz dziś nic naprawiać. Wystarczy, że będziesz.”
To nie ma być ładne. Ma być prawdziwe.
Pamiętaj emocje, uczucia, nastroje mają ścisły wpływ na nasze działania, na jakość Twojego życia i dlatego warto o nich rozmawiać, poświęcić im czas i od tematu emocji rozpocząć wszelkie zmiany.
Pobierz bezpłatny fragment kursu i zadbaj o siebie.

5. Ćwiczenie: „Jedno bezpieczne wyjście”
Instrukcja:
Czas: plan + realizacja
Zapisz:
🔸 jedno miejsce,
🔸 jedną aktywność,
🔸 jeden dzień w tygodniu.
Zapisz konkret, nie plan idealny.
Cel: obniżenie lęku społecznego i odbudowa poczucia przynależności.
Jak często: raz w tygodniu przez 4–6 tygodni.
Przykład:
miejsce: biblioteka / joga / spacer w parku
aktywność: obecność, nie rozmowa
dzień: środa, godz. 18
Cel nie brzmi: „nawiązać relację”. Cel brzmi: „być wśród ludzi”.
6. Ćwiczenie: „Kontakt bez oczekiwań”
Instrukcja:
Po spotkaniu odpowiedz na pytania.
Przykład:
🔸Co było neutralne lub dobre?
„Nikt mnie nie oceniał. Mogłam być cicho.”
🔸Co się we mnie rozluźniło?
„Oddech. Ramiona.”
🔸Co nie musi się wydarzyć następnym razem?
„Nie muszę się odzywać ani robić wrażenia.”
Ważne
Jeśli nie wiesz, co napisać – to też jest odpowiedź. Cisza, pustka i „nie wiem” są częścią procesu.
Dopiero się uczysz być ze sobą.
Zakończenie
Samotność – niezależnie od tego, czy jest egzystencjalna, emocjonalna czy społeczna – jest sygnałem, że coś w Twoim życiu wymaga uwagi, zmiany lub nowego sposobu bycia ze sobą i z innymi.
Ćwiczenia przedstawione w artykule są pierwszym krokiem: pozwolą Ci zatrzymać się, nazwać emocje i odzyskać poczucie wpływu na własne życie. Wielu kobietom już sama ta praca przynosi ulgę, większy spokój i lepsze rozumienie siebie.
Są jednak momenty, w których warto skorzystać ze wsparcia specjalisty. Psycholog nie „zabiera samotności”. Pomoże Ci zrozumieć samotność, uporządkować emocje i przejść przez trudny czas bez niszczenia siebie. Szczególnie warto zgłosić się do specjalisty, gdy:
🔸Prowadź życie z większą czułością do siebie, a wiele rzeczy zacznie układać się naturalniej – z korzyścią dla Twojego ciała, zdrowia psychicznego i emocjonalnej równowagi. To krok, który pomaga kobietom radzić sobie z samotnością, odbudować siebie po kryzysie i znaleźć wewnętrzną harmonię.
Samotność może stać się początkiem powrotu do siebie i świadomej zmiany
– wystarczy, że sobie na to pozwolisz.
Z miłością – Wiola
#StylWioletty
Dodatkowe wsparcie
„Kochana, gdy za oknem pada deszcz, a słońce chowa się za chmurami, łatwo poczuć, że samotność staje się nieodłącznym towarzyszem. Może czasem brakuje Ci kogoś, z kim mogłabyś dzielić te chwile, ale pamiętaj: życie nie kończy się na poszukiwaniu partnera. W tym artykule odkryjesz, jak odnaleźć siłę w sobie i czerpać radość z życia, nawet gdy jesteś sama.”
To fragment wcześniejszego artykułu, który już pomógł wielu kobietom. Przeczytaj go teraz w oczekiwaniu na środowy wpis, w którym przedstawię wspominany dziś 14-dniowy proces – może pomóc Ci odzyskać utraconą radość i poczucie bliskości ze sobą.
⤴️

Wioletta Klinicka
© 2023-2025 Wioletta Klinicka.
Realizacja Najszybsza
