Czy kieruję się altruizmem, czy egoizmem? Dlaczego nie odmówiłam mu wspólnego zamieszkania: z miłości, ze strachu, że go więcej nie zobaczę czy chciałam mu pomóc? Czy jestem, czy staję się lepszym człowiekiem, będąc przy nim lub będąc z nim w kontakcie? Czy kocham siebie taką, jaka jestem przy nim?
Napisałam i tyle, przecież nie wyznawałam mu tęsknoty, nie wyrzucałam, że się nie odzywa, nie robiłam smutnych pauz pomiędzy słowami, aby dać mu do zrozumienia, że tak bardzo mi przykro, że nic pomiędzy nami nie ma.
Kiedy uruchamiamy w sobie smutek, nostalgię, tęsknotę, mózg wysyła obrazy troskliwego Americo. Gdy, owładnięci złością i żalem, nakręcamy intensywność niskich emocji, kłamliwy Americo jest nieodpowiedzialnym egoistą
To bym tęskniła, tak uparcie, tak namolnie, tak świadomie, tak wytrwale, tak, jakby ta tęsknota miała sprawić, że on przede mną stanie, że przyjdzie, że się uśmiechnie, że będzie ze mnie drwił i ja mu na to pozwolę, żeby tylko był...
Americo, mój chłopak z poddasza i Roberta "anonimowe materialistki'. Oj to bolało. Przeczytaj dlaczego, tak mnie nazwał. Może i Tobie się dostanie...
Może na ulicy kobieta albo mężczyzna skanują oczami każdą dostrzeżoną osobę i przymierzając do siebie, analizują, czy z kimś takim można by było ułożyć sobie życie.
A gdybyś miała wybrać jedną, najważniejszą cechę, to co by to było? Czy główna bohaterka ma swój idealny wizerunek partnera i czy Americo spełnia jej oczekiwania?
Z cyklu Americo, mój chłopak z poddasza. Niektórzy twierdzą i on sam, że Robert musi być, więc będę z nim rozmawiać o Americo w opowiadaniach. Przecież nie mogę się mu narażać i wam też. Dziś mój przyjaciel wciskał mi, że przez ten kaloryfer mogłam się zakochać.
A gdyby Roberta, w życiu Wioletty, nie było? Może pisałabym książki tak...
A gdyby Roberta, w życiu Wioletty, nie było? Może książki byłyby pisane tak...
Zanim poznasz książkę | Americo, mój chłopak z poddasza |, koniecznie przeczytaj opowiadanie o zazdrości.
Zanim poznasz książkę | Americo, mój chłopak z poddasza |, koniecznie przeczytaj opowiadanie.
Aż mi wstyd, tak cholernie mi wstyd. I czasami ten wstyd odbiera mi radość tamtej nocy, bo seks był naprawdę dla mnie, w moim mniemaniu, udany. Chociaż wiesz, może nie tyle ważne było, czy mam orgazm, czy nie, faktem jest, że był w każdym calu idealny.
Związek z żonatym mężczyzną może przynieść emocjonalną huśtawkę, poczucie winy, uzależnienie od jego uwagi i ograniczyć Twoje życie społeczne. Sprawdź czerwone flagi, zanim się zaangażujesz, i rozwiąż quiz, który pokaże, czy jesteś gotowa na ukrytą relację.
JAK ZAPOMNIEĆ O MIŁOŚCI?
Wioletta Klinicka